«

»

Złoto dla Zuchwałych 2015

Start o 6:00 wydawał mi się szalonym pomysłem, ale jak biegłem na mój pierwszy punkt wzdłuż Noteci, po oszronionej łące, przy wschodzącym słońcu, stwierdziłem że warto było zrywać się z łóżka.

Mapy dostaliśmy tuż po 6 i od razu padła komenda start, szybkie ogarnięcie całości, 25 punktów kontrolnych, oczywisty wariant nie rzucał się w oczy, ale PK11 leżący na uboczu trzeba brać jako pierwszy, albo jako ostatni, więc lecę na niego i po drodze obmyślam resztę. Na punkt odbijam idealnie od charakterystycznego rogu lasu, sprawdzam opis „Zastawka”, już z daleka widzę betonowy element wystający z rowu. Uff.. pierwszy punkt bezbłędnie, to dobry prognostyk. Dobiegam, punktu nie ma, zaglądam z jednej strony – nic, nie no, to musi być tutaj, z drugiej – kurde nie ma. Nos w mapę… kropka jest w sumie zaznaczona kawałek dalej, więc robię rundkę po okolicy, w tym czasie do zastawki dobiegają kolejni zawodnicy, wskakują do rowu i odbijają punkt. Jak ja go nie zauważyłem? Zwalam to na zbyt wczesną porę… ale cenne 2-3 minuty uciekły. Na kolejnym punkcie (PK19) powtórka z rozrywki, idealnie wpadam na zarośnięty stawek, ale próbuję szukać punktu nie z tej strony, stojąc na brzegu z jednej widzę jak Michał odbija punkt po drugiej i znowu 2-3 minuty. Zaczyna się nieźle…

Sprytnie schowany PK11. Fot. S. Szkudlarek

Sprytnie schowany PK11. Fot. S. Szkudlarek

Doganiam Michała na drodze do kolejnego punktu, bo coś tam majstrował z plecakiem i znajdujemy go razem. Tutaj nasze drogi się rozchodzą, bo wybraliśmy inną kolejność zaliczania punktów. Trochę niepewności weszło w moje szeregi, że na pewno moja kolejność jest gorsza. Zaczyna się fragment „polny”. Kolejnych 7 punktów to przebiegi przez pola, niestety w większości „na krechę”. Punkty wpadają bez problemów, ale bieg po świeżo zaoranych polach strasznie wyciąga siły. O 8:10 podbijam mój dziesiąty punkt na trasie (PK12) w nogach mam około 20km.

Rozpoczyna się fragment leśny, najciekawszy nawigacyjnie. Od tego momentu pokrywa się znowu moja trasa i trasa zwycięzcy – Michała Jędroszkowiaka. Na PK13 mam lekkie wahnięcie i potem jeszcze obiegam bagno nie chcąc moczyć butów :P Tutaj jestem 10min przed Michałem No i zaczynają się góry…
PK22 – szczyt górki – podejście 50m (9 min przed Michałem)
PK8 – szczyt górki (10 min przed Michałem)
PK17 – szczyt górki – podejście 40m (12 min przed Michałem)
PK3, 7 – opisy inne, ale punkty na górkach (20 i 19min przed Michałem)
PK4 – szczyt górki – podejście 40m (19 min przewagi)
Dodatkowo przebiegi między tymi punktami w większości na azymut, po bardzo miękkiej ściółce. 9km między PK13 i PK4 zajęło mi prawie 80min i zabrało resztę sił jakie jeszcze posiadałem. Co ciekawe z tracka wynika, że w tym miejscu prowadziłem mając jakieś 19min przewagi nad Michałem, byłem pewien że Michał jest gdzieś daleko z przodu, ale porobił kilka błędów i w tej chwili to ja byłem na czele stawki. Niestety od tego momentu zaczęła się prostsza część trasy, a ja już ledwo byłem w stanie utrzymać tempo na poziomie 6min/km. Michał odrabiał regularnie po minucie na kilometrze. Mi dodatkowo przytrafił się błąd na PK18 – dobiegłem do skrzyżowania przecinek, ale punktu nie znalazłem, już byłem na tyle zmulony, że nie sprawdziłem opisu, który mówił „polanka 20m S od skrzyżowania”. No i polatałem tam z 5min zanim przypomniałem sobie o opisach.

Przy PK23 szczęka mi trochę opadła jak odbiegając od punktu minąłem się z Michałem… Co on tutaj robi? Przecież powinien już być dawno na mecie. Chwilę z nim biegnę, ale potem Michał rzuca „Do zobaczenia na mecie!” i zaczyna się stopniowo oddalać. Rozstajemy się na 12km przed metą i przegrywam ten odcinek 12 min. Spotkanie Michała trochę przywróciło mi siły, ale nie na tyle, żeby spróbować z nim walczyć. Ostatecznie przebiegam 52,5 km w czasie 6h17min i zajmuję drugie miejsce :)

Trasa na ZDZ na 5+, fajny, nieoczywisty scorlauf, punkty w ciekawych miejscach i było ich aż 25. Na trasie się nie nudziłem, w sumie przebiegłem może 2km po asfalcie, bardzo dużo pobiegałem „na szagę”. Super! Oby więcej takich tras w PMnO :)

Mój przebieg, na zielono bieg w okolicach 5min/km, na żółot 6:30-8min/km, na czerowono marsz i postoje.

ZDZ_mapa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.

*

Możesz użyć tych znaczników i atrybutów HTMLa: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>